po ofisie gruchnął njuz że firmę matkę wykupuje inna bardzo duża firma, z gatunku tych raczej bardzo dużych amerykańskich... a to dopiero rok jak mamy firmę matkę :)
I po co się było uczyć tego francuskiego :D ?
A jak zmienili Ci laptopa na innego niż odtąd_jedynie_słuszny, to prawie jak czarna nalewka...
26 lipca 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz