22 stycznia 2009

zostałem konsultantem PHP

W 5 minut.

Tyle czasu upłynęło pomiędzy nieprzytomnym pytaniem klienta zgłębiającego tajniki wysyłania payloadu XML po http przy użyciu PHP, a moim udzieleniem odpowiedzi.

W ciągu tych 5 minut, poczułem narastającą falę uderzeniową, usłyszałem Głos Pana, zobaczyłem lepsze jutro, ugasiłem ognie świętej wojny, wróciłem do rajskiej krainy ułudy... Oraz wpisałem w google'a dwa czy trzy wyrazy, wybrałem losowy wynik z pierwszej strony, skopiowałem, wysłałem, zaczekałem 30 sekund na pytanie które po prostu MUSIAŁO przyjść, odpowiedziałem na nie zgodnie z przyjętym wcześniej planem, ale jednak bez zakładanej uszczypliwości.

Done. Consultantina de google.

Brak komentarzy: