Młody (uptime 34 miesiące :)) w samochodzie podczas powrotu z zakupów (siedzi sam w foteliku na tylnym siedzeniu, zakupy w bagażników, zresztą głównie dla niego):
- Mamusiu, nasze auto jest za małe... S t a n o w c z o za małe...
Dlaczego?
- Nie mieszczą się zakupy.
Pewnie. A co dopiero, gdybyśmy z Aśką też kupili sobie po dwie kurtki, w tym po puchowej, i jeszcze spodnie, i bluzy, i w ogóle różne stuffy.
Na pewno by nie weszły.
28 października 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz