26 października 2007

się nazbierało...

...dawno tu mnie nie było...

Od tego czasu młody nauczył się kilku nowych sztuczek (przychodzi i mówi: smutno mi, będę teraz płakał)... wyszczekany w ogóle jakiś, ma swoje zdanie i takie tam...

rylis come, rylis go... ale o robocie mi się nie chce gadać.

stej tjunt, niedługo wracam

Brak komentarzy: